AI recepcja
odpowiada za Ciebie
Klient pisze w nocy — agent odpowiada w 2 sekundy. Maile, Messenger, WhatsApp. Rano wstajesz do gotowego kalendarza.
Studio inżynierskie. Budujemy integracje, agenty AI i własną elektronikę dla firm — ze szczególnym zamiłowaniem do motoryzacji, CAN bus i strojenia. Niżej kilka rzeczy, które zrobiliśmy.
Każda z tych automatyzacji działa w tle — non‑stop, bez Twojego udziału. Wybierasz jedno, widzisz efekty, dokładasz kolejne.
Klient pisze w nocy — agent odpowiada w 2 sekundy. Maile, Messenger, WhatsApp. Rano wstajesz do gotowego kalendarza.
Wizyta lub zamówienie się kończy — faktura ląduje na mailu, w ERP i w Google Sheets.
Średni wzrost opinii w Google po wdrożeniu SMS po wizycie. Salon PMU, 60 dni.
Klient dostaje przypomnienie — bez Twojego kliknięcia.
Przychód, VIP-y, klienci nieaktywni — w jednym widoku.
System sam wyłapuje klientów do reaktywacji.
Klasyfikuje, wyciąga klauzule, sprawdza terminy, podsumowuje korespondencję. Lokalnie lub przez API — w zależności od tego, jak wrażliwe są dane.
Make, n8n, Zapier — to nasz codzienny warsztat. Pipedrive, HubSpot, Comarch, Subiekt, Booksy, Stripe, Google Workspace. Co nie ma gotowej integracji, dopisujemy.
Motoryzacja po godzinach to też nasza działka. Robimy automatyzacje na magistrali CAN, logowanie danych do strojenia i własne moduły — od projektu garażowego po półprofesjonalny build.
Aplikacje do odczytu, logowania i wizualizacji danych z pojazdu — dla projektów strojeniowych i garażowych, nie tylko dla warsztatu.
Dekodowanie ramek z pliku DBC, reakcje na zdarzenia (np. zapal coś, gdy boost przekroczy próg) i sync logów z telefonem albo chmurą.
Projektujemy i lutujemy elektronikę: interfejsy CAN / OBD, własne wyświetlacze, czujniki i sterowniki — pod amatorskie i półprofesjonalne projekty.
Pozycja GPS, przebiegi, zużycie paliwa i alerty serwisowe z całej floty w jednym dashboardzie. Dane z OBD / CAN i trackerów spięte z Twoim systemem.
Nie doklejamy chatbota do strony. Budujemy kontrolowany przepływ: zdarzenie → kontekst → model z walidacją → akcje w Twoich systemach → monitoring. Z człowiekiem tam, gdzie błąd kosztuje.
Mail, webhook, formularz, nowy rekord w CRM, cron albo sygnał z urządzenia (OBD‑II / CAN). To, co startuje cały przepływ.
Model dostaje Twoje dane, nie ogólną wiedzę z internetu: dokumenty, historię, bazę wiedzy — wyszukane przez embeddingi z cytowaniem źródła.
Dobieramy model do zadania (OpenAI, Anthropic, lokalny). Wymuszamy structured output i walidujemy schematem — żadnego „zgadywania" w wolnym tekście.
Zapis do CRM/ERP, faktura, SMS, aktualizacja arkusza. Operacje idempotentne, z retry i kolejką — nic nie ginie i nic się nie dubluje.
Każdy krok logowany, jakość odpowiedzi ewaluowana. Gdy model nie jest pewny albo stawka jest wysoka — decyzję zatwierdza człowiek.
Kilka projektów, które dziś działają w produkcji. Co zbudowaliśmy, na czym, i co realnie się zmieniło — tyle.
Własny moduł na ESP32 czyta ramki z magistrali CAN, loguje sesję i pokazuje parametry na telefonie w czasie rzeczywistym. Po jeździe zostaje gotowy wykres do analizy — bez drogiego sprzętu.
Parametry widać na telefonie podczas jazdy, a log z sesji można rozłożyć na części po powrocie do garażu.— projekt amatorski, build prywatny
Agent odpowiada na Messengerze, Instagramie i WhatsAppie, podpowiada terminy z Booksy. Po wizycie idzie SMS z prośbą o opinię i faktura — bez udziału recepcji.
Miałyśmy 12 opinii w Google. Po dwóch miesiącach 67. System wysyła SMS po zabiegu, ja nie robię nic.— przykładowy scenariusz (salon beauty)
Kwalifikacja leadów z maila i portali, automatyczne raporty z wyświetleń dla właścicieli mieszkań, zapis do CRM. Handlowiec wchodzi dopiero, gdy jest o czym rozmawiać.
Odpowiadałem ręcznie po trzech godzinach. Teraz AI odpisuje w dwie minuty — osiem prezentacji w pierwszym tygodniu.— przykładowy scenariusz (agencja nieruchomości)
Wyszukiwarka po umowach i pismach z cytowaniem źródła, podsumowania spotkań z notatek oraz zliczanie godzin i generowanie faktur. Modele lokalnie — dane nie opuszczają serwera kancelarii.
Trzydzieści cztery godziny niezafakturowane miesięcznie. Tyle tracilliśmy — teraz system pilnuje tego za nas.— przykładowy scenariusz (kancelaria prawna)
Zero technicznych wymagań z Twojej strony. Ty prowadzisz biznes — my składamy system, który go obsługuje.
Mówisz, co kradnie Ci czas. Razem rysujemy plan — co zautomatyzujemy najpierw, ile to oszczędzi, ile kosztuje.
Oferta pasuje — podpisujemy umowę i wypełniamy krótki brief: dostępy, integracje, detale.
Stawiamy przepływy, podpinamy narzędzia, testujemy na żywym organizmie. Ty pracujesz dalej.
System startuje. Dostajesz dashboard, powiadomienia i krótkie szkolenie wdrożeniowe.
Pilnujemy, że system działa jak zegarek. Kiedy widzisz, co jeszcze warto zautomatyzować — rozbudowujemy.
Najczęstsze, najbardziej praktyczne, z ostatnich rozmów z klientami.
Opowiedz, co chcesz zbudować albo usprawnić. Odpiszemy szczerze, czy i jak da się to zrobić — bez handlowego nacisku.